Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

12 godzin mojego życia, cz. I

Ile razy w ciągu dnia masz wszystkiego dość? 
Ile razy w ciągu dnia przeklinasz ze zmęczenia? Ile razy zastanawiasz się czemu jesteś w tym wszystkim sama? Ile? Ile? Ile?
Coś ci pokaże...Może poprawi ci to nastrój. Też jestem sama.
Wstajesz o której? Załóżmy, że jest to 7 rano. Tak wiem, byłoby dobrze. 5 rano zdarza się jeszcze i mi.  Wstałaś sama czy zostałaś obudzona? Ktoś cię walnął? To była noga czy ręka? I to nie był twój ukochany kot czy pies. To nie jego stęskniona za tobą łapka? A nie, ty przecież masz dzieci!

Jedno, dwoje? Nie. Poziom hard - troje i więcej? ... bo wiesz, ja mam troje...

Teraz sobie usiądź i się zrelaksuj. To moja propozycja na następnych kilka minut, co ty na to? Weź w dłoń kubek z kawą, a  co tam, niech będzie zimna. Lepsza taka niż żadna. Dla mnie nie ma znaczenia, kawy nie pijam, ale ty pij. Na zdrowie.
Siedzisz? Ciastko wzięłaś? Nie. Czemu? Czekoladę?.. a to rozumie!
12 godzin mojego życia!
Zakładamy wersje light? Chłopcy są w przedszkolu czy wolisz jednak pełen obraz? A…

Najnowsze posty

Matka, którą bywasz...

Czy można wybrać najlepsze przedszkole?

Boso do przedszkola. Czy to jest możliwe?

Czy zakochałam się we Wrocławiu?

???

Aktywne wakacje z dwulatkiem? Na Pomorzu to możliwe!

3 lata bloga i powody, dla których Nas na nim nie ma...

Być mamą wcześniaków..

Gdybym wyszła...